Głos Poszkodowanych - strona główna
Strona główna  
Banki :  Forum portalu www.sklepowicz.pl
 
Idź do wątku: <---->
Akcja: ForaWątkiNowy wątekSzukajZaloguj
Idź do strony: 12-->
Bieżąca strona: 1 z 2
kredyt odnawialny na koncie a zajecia komornicze
Autor: nadziejka (IP zapamiętane)
Data: 23 lis 2010 - 08:21:13

Witam
Wysilcie glowy pomózcie prosze. Mam odnawialny na koncie 17000 wykorzystany na maksa. Wchodzi mi komornik na wyplate a potem na konto na którym jest minus. Bank sie dowiaduje o zajeciach komorniczych pewno wypowie umowe kredytu odnawialnego i co dalej pewno egzekucja z tego odnawialnego bo na koncie juz wiem nie moze byc grosza z wyplaty bo komor moze wziac nawet na minus.
Poradzcie co zrbiic nadmieniam ze oczywiscie nie mam 17tys aby zlikwidowac odnawialny.

Re: kredyt odnawialny na koncie a zajecia komornicze
Autor: kinga (IP zapamiętane)
Data: 23 lis 2010 - 08:58:12

Jest Pani w tej chwili w dość komfortowej sytuacji, choć to brzmi dziwnie (proszę tego nie odebrać jako kpinę).

Już tłumaczę: jeśli nawet nastąpi zajęcie rachunku to bank nie będzie przekazywał środków które będą wpływać na konto do momentu gdy stan nie stanie się "plusowy" czyli kredyt nie zostanie całkowicie spłacony.
Nie ma żadnych podstaw prawnych aby odmówić prawa do dalszego korzystania przez Panią z kredytu, co oznacza że wynagrodzenie które wpłynie na konto i pomniejszy kwotę kredytu będzie miała Pani prawo pobrać wykorzystując ponownie kredyt do maksimum.
Będzie się tak działo do momentu aż bank nie wypowie umowy kredytu lub nie upłynie okres jego spłaty.
Na wszelki wypadek proszę przeczytać co stanowi umowa kredytu na ten temat, Nie sądzę aby zawierała postanowienia nie pozwalające Pani na korzystanie z kredytu pomimo zajęcia (choć zajęcie oczywiście może stanowić podstawę wypowiedzenia umowy kredytu).

Jest Pani więc w lepszej sytuacji niż osoba która kredytu nie ma.

Jeśli zamierza Pani próbować restrukturyzować to zadłużenie to proszę zwrócić uwagę na następujący fakt: korzystniej jest restrukturyzować przez zmniejszanie wysokości limitu (np umawiacie się Państwo na raty po 200 zł to limit miesięznie zmniejsza się o tę kwotę) niż zawierać typową ugodę. Dlaczego? Dlatego że przy pierwszym rozwiązaniu środki na rachnku będą bezpieczne zgodnie z zasadą opisaną powyżej.

Re: kredyt odnawialny na koncie a zajecia komornicze
Autor: nadziejka (IP zapamiętane)
Data: 23 lis 2010 - 12:20:45

Dzieki kinga. Obawiam sie jednak ze bank wypowie umowe kredytu podajac zajecia jako podstawe wypowiedzenia..
Jest jeszcze jeden problem w tym samym banku (PKO BP) jest hipoteka i bank sam sobie sciaga rate w sytuacji zajecia komorniczego przez inne banki nie dam rady placic hipoteki a moze lepiej przestac placic hipoteke aby pierwsze zajecie komornicze zrobil PKO na kredyt hipoteczny ale ryzykuje tez wtedy dom.

Re: kredyt odnawialny na koncie a zajecia komornicze
Autor: flame (IP zapamiętane)
Data: 23 lis 2010 - 14:27:43

Nadziejka, nie panikuj. Spisz sobie wszystkie pytania, wątpliwości, uwagi, spostrzeżenia i problemy, które Cię trapią i przegadaj je na spotkaniu z p. Romanem.

Kredyt hipoteczny jest NAJWAŻNIEJSZY. Nie możesz ryzykować utraty domu!

Znam sprawy, w których bank, pomimo zajęcia nie wypowiedział kredytu i nadal ściągał należność z konta dłużnika. Komornik nie może skierować zajęcia "do raty kredytu" (chyba, że jest ktoś, kto ma inne doświadczenia w tej kwestii), więc bank z wpływających na rachunek środków nadal będzie potrącał kwotę należnej raty. Sprawa nieco komplikuje się w momencie przekroczenia kwoty wolnej od zajęcia, ale i z tego da się wybrnąć.

Re: kredyt odnawialny na koncie a zajecia komornicze
Autor: kinga (IP zapamiętane)
Data: 23 lis 2010 - 14:35:39

Po zajęciu rachunku bank nie ma prawa pobrać należności z tytułu innego kredytu z tego rachunku czyli nie może skorzystać z pełnomocnictwa do rachunku.

Co do możliwości egzekucji z kredytu to proponuję ten tmat na tym forum przemilczeć ;)

Re: kredyt odnawialny na koncie a zajecia komornicze
Autor: nadziejka (IP zapamiętane)
Data: 23 lis 2010 - 14:35:48

Nie rozumiem tego "komornik nie oze skierowac zajecia do raty kredytu" u mnie na tym ROR jest aly czas minus nawet ppo wyplacie i bank na rate hipoteki bierze sobie srodki dostepne z tego minusa.

Re: kredyt odnawialny na koncie a zajecia komornicze
Autor: kinga (IP zapamiętane)
Data: 23 lis 2010 - 14:50:07

Nie powinien tego robić, chociaż należy uznać że nie działa tu na szkodę wierzyciela którego dług jest egzekwowany (bo i tak póki jest Pani na minusie to komornik nic nie dostanie).

Jeśli bank tak postępuje to jest bardzo prawdopodobne że nie wypowie kredytu (jeśli wypowie i zadłużenie wymagalne przeksięguje na inne konto to rachunek stanie się "zerowy" a wpływy będzie musiał przekazywać komornikowi bez możliwości korzystania z pełnomocnctwa).

Dla Pani jest to korzystne bo powinna Pani móc korzystać z kredytu do wysokości limitu (tak jak napisałam w pierwszym poście).

Czy odnowią Pani limit po upływie okresu umownego - to już bardziej wątpliwe.

Re: kredyt odnawialny na koncie a zajecia komornicze
Autor: nadziejka (IP zapamiętane)
Data: 23 lis 2010 - 14:55:04

Teraz to juz jestem calkiem glupia nie kijem go to palka. Chyba poczekam na spotkanie z p. Romanem calkiem nie wiem co robic jezeli place hipoteke to nie place innych wiec komornik na wyplacie i rachunku i wypowiedzenie odnawialnego jesli nie place hipoteki to ryzykuje dom a odnawialny tez chyba wypowiedza ale co zrobi wierzyciel z hipoteki wejdzie na pensje czy licytacja domu?

Re: kredyt odnawialny na koncie a zajecia komornicze
Autor: flame (IP zapamiętane)
Data: 23 lis 2010 - 15:01:53

Jeśli masz limit w koncie ROR, to sprawa wygląda zupełnie inaczej. Po zajęciu konta bank w pierwszej kolejności księguje wpływające środki na "zaspokojenie" limitu w koncie. Ze tego co pozostanie, pobierze kwotę na spłatę raty kredytowej. Jeśli masz przyznany i w pełni wykorzystany debet w wysokości np. 5tys. a na konto wpłynie Twoje wynagrodzenie w wysokości np. 2tys. to bank całość zaksięguje na poczet debetu i zostaniesz bez grosza. Przerobione (niejednokrotnie) w praktyce - banczek PKO BP. Składanie reklamacji jest nieskuteczne. Nawet wtedy, gdy bank wie, że na dane konto wpływają środki wyłącznie z tytułu wynagrodzenia. Po zajęciu zostajesz goła i wesoła. Mają w dupie to, że nie masz z czego żyć. Niestety :(



Zmieniany 3 raz/y. Ostatnio 2010-11-23 16:53 przez flame.

Re: kredyt odnawialny na koncie a zajecia komornicze
Autor: schoppenka (IP zapamiętane)
Data: 23 lis 2010 - 15:02:22

To od wierzyciela zależy do jakiego składniku majątku skieruje egzekucję. Jeśli kredyt jest zabezpieczony hipoteką to jest najbardziej prawdopodobne, że bank skieruje egzekucję do nieruchomości. Natomiast przy zbiegu egzekucji, jeśli pozostali wierzycieli nie będą mogli zaspokoić swoich roszczeń z innych składników majątku oprócz hipoteki, to bardzo prawdopodobne jest, że w przypadku egzekucji z nieruchomości za kredyt zabezpieczony hipoteką, po prostu dopiszą się do egzekucji. Tak się dość często dzieje. Egzekucja z nieruchomości jest najbardziej kosztowna ale przy tym najbardziej skuteczna, jeśli wcześniej wierzyciel "ogołocił" dłużnika z pozostałego majątku, albo nie ma z czego zaspokoić swoich roszczeń bo np. dłużnik jest już niewypłacalny ale posiada nieruchomość.

Nasze prawo jest jak płot- żmija się prześlizgnie, lew przeskoczy a jest po to aby się bydło po polu nie rozbiegało gdzie nie powinno.

Re: kredyt odnawialny na koncie a zajecia komornicze
Autor: kinga (IP zapamiętane)
Data: 23 lis 2010 - 15:04:14

Płaci Pani hipotekę rozumiem w ten sposób że Pani wynagrodzenie wpływa na rachunek i z tego wpływu w ciężar kredytu odnawialnego bank pobiera ratę.

Może Pani zaprzestać go spłacać w ten sposób że w zakładzie pracy zmieni Pani dyspozycję i wynagrodzenie będzie przekazywane na inny rachunek.

Co zrobi wierzyciel z hipoteki? Prawdopodobnie i jedno i drugie. Chyba że oceni że z Pani wynagrodzenia szybko odzyska należność lub że egzekucja z nieruchomości będzie prawdopodobnie nieskuteczna (bo np jest służebność). Generalnej zasady ani reguł prawa w tym zakresie nie ma.

Bank może (ale nie musi) wypowiedzieć Pani kredyt odnawialny. Jeśli zmieni Pani dyspozycję w zakładzie pracy zwiększy się prawdopodobieństwo że tak się stanie (do granic prawie - pewności). Wtedy też wypowiedziany zostanie kredyt hipoteczny bo bank nie będzie miał z czego pobierać rat (chyba że będzie Pani je płacić na rachunek banku).

Nie jest prawdą że zostanie Pani "bez grosza" bo do momentu wypowiedznia kredytu/ debetu może Pani normalnie z kredtu korzystać do jego limitu (czyli jest to sytuacja lepsza niż przy saldzie dodatnim rachunku).



Zmieniany 1 raz/y. Ostatnio 2010-11-23 15:06 przez kinga.

Re: kredyt odnawialny na koncie a zajecia komornicze
Autor: flame (IP zapamiętane)
Data: 23 lis 2010 - 17:02:39

@kinga
"Nie jest prawdą że zostanie Pani "bez grosza" bo do momentu wypowiedznia kredytu/ debetu może Pani normalnie z kredtu korzystać do jego limitu (czyli jest to sytuacja lepsza niż przy saldzie dodatnim rachunku)".

Bzdura! Podajesz kobieto tylko jednostronny przykład, w którym właściciel rachunku nie wykorzystał w pełni limitu. Takie sytuacje są sporadyczne. Natomiast nagminnym jest, że limity są wykorzystane do maksimum - Limit w koncie wynosi 5tys. i jest w pełni wykorzystany. Na konto wpływa wynagrodzenie w wysokości 2tys. i banczek WSZYSTKIE środki księguje na poczet debetu. Właściciel konta zostaje bez grosza! Wypraktykowane conajmniej przez 12 osób w trzech różnych bankach!

Cwana Kingo! Uprzejmie proszę nie ślizgać się po powierzchni tematu i nie narażać zdesperowanych forumowiczów na utratę środków na przeżycie! Analizuj dany wątek rzetelnie, z uwzględnieniem WSZYSTKICH możliwych przypadków.



Zmieniany 2 raz/y. Ostatnio 2010-11-23 17:27 przez flame.

Re: kredyt odnawialny na koncie a zajecia komornicze
Autor: kinga (IP zapamiętane)
Data: 23 lis 2010 - 17:25:14

Oczywiście ma Pani na tym forum "patent na prawdę" zgodnie z zasadą prawo prawem ale sprawiedliwość musi być po mojej stronie (tak jak z kazusem o Trybunale stanu który komuś dokopał w ogóle się tym kimś nie zajmując :)).

Oczywiście że bank księguje wpływ na poczet debetu czy kredytu (zachowałby się tak także i bez zajęcia więc jest to działanie zupełnie normalne) - skąd to podkreślenie słowa wszystkie? a bywają sytuacje w których bank księguje część wpływu??? chyba Pani żartuje z czytających.

O ile umowa nie zostanie wypowiedziana ani nie zawiera szczególnych postanowień w tym zakresie to posiadacz rachunku ma prawo dalej z tej umowy korzystać czyli pobrać środki do granicy określonej limitem.

Co więcej, te środki które zostają zaliczone w ciężar limitu (a nie są przekazane komornikowi bo saldo jest ujemne) to są środki zaliczane do kwoty wolnej od zajęcia. Co to oznacza? Że jeśli tego limitu było ponad 10.000 zł i został on uregulowany, to wszystko co będzie wpływało na plus będzie przekazywane do komornika.

KROPKA.

Re: kredyt odnawialny na koncie a zajecia komornicze
Autor: flame (IP zapamiętane)
Data: 23 lis 2010 - 17:53:41

Czytaj kobieto ze zrozumieniem i nie ślizgaj się po powierzchni tematu.

Bank zaksięgował całość wynagrodzenia np. 2tys. na poczet debetu, który wynosił 5tys. i był w pełni wykorzystany.
Na "minusie" pozostało 3tys.

W momencie zajęcia limit przestaje obwiązywać (taki "kaprys" banczku), a posiadacz rachunku nie wypłaci z niego ANI ZŁOTÓWKI. Bank ma w dupie respektowanie zapisów umowy o limit w koncie i nie cacka się z jej wypowiedzeniem!

Banki postępują wg swojego widzimisię i nie od dziś wiadomo, że nie respektują prawa.

Rozpatrzenie reklamacji w wersji optymistycznej trwa 30 dni, a klient, który obdarzył bank zaufaniem (!) powierzając mu własne pieniądze nie ma kasy na życie!

Gdybania schowaj sobie do kieszeni, a teoretyzowaniem zabawiaj frajerów na innym forum.



Zmieniany 2 raz/y. Ostatnio 2010-11-23 18:04 przez flame.

Re: kredyt odnawialny na koncie a zajecia komornicze
Autor: kinga (IP zapamiętane)
Data: 23 lis 2010 - 18:10:14

Współczuje, naprawdę.

Nawet jeden z uczestników tego forum (chyba nie mający żadnego powodu aby kłamać) napisał o dokładnie takiej sytuacji o swoim koncie: środki są dostępne.

Ale się okazuje że nie są dostępne bo Pani flame tak chce :)

Nie wiem jaki ma Pani interes w tym aby kompromitować to forum (każdy kto ma elementarną wiedzę na temat zasad prawa po przeczytaniu kilku prawd objawionych flame będzie musiał uciec stąd z krzykiem albo ze śmiechem) ale to nie moja sprawa.Nawet nie staram się komentować takich zagadnień jak "egzekucja z rat kredytowych" czy "egzekucja z polisy" bo wiem że jest to daremny trud.

Rozumiem Pani irytację (nikt nie lubi aby mu udowadniać że wypisuje herezje) ale można nawet w takich sytuacjach zachować jakiś poziom.

Już to gdzieś napisałam - jeśli ma Pani taką siłę sprawczą proszę mnie z tego forum usunąć. Póki co będę w nim uczestniczyć prezentując zamiast prawd objawionych prawo :).

Re: kredyt odnawialny na koncie a zajecia komornicze
Autor: nadziejka (IP zapamiętane)
Data: 23 lis 2010 - 18:26:12

O ja biedna ja biedna moj problem stal sie przedmiotem ostrego sporu. AZ MI GLUPIO!

Nie wiem zy zgodnie z prawem ale raczej nie wierze w dobra wole PKO ze nawet po zajeciu konta bede sobie mogla wyplacac wyplate do grnic limitu bardziej prawdopodobe bedzie to ze beda chciali sobie ja zabrac i niby dostepny limit ale zablokowany (mam juz taki przyklad karta z Citi bez zadnej restrukturyzacja na wyciagach po wplatach srodki dostepne sms tez pokazuje ze dostepne a w bankomacie figa okazalo sie ze bank po zawarciu umowy restrukturyzacyjnej na kredyt zablokowal sobie dodatkowo karte i do tego w taki sposob ze nawet ich goraca linia mowi ze srodki dostepne bo info o blokadzie jest w innym miejscu systemu).

CHORE
w takiej sytuacji jesli wyplata wplywalaby do PKO i oni zabieraliby ja sobie to po co im wypowiadac umowe odnawialnego i robic zbieg egzekucji wtedy dostana albo malo albo nic. Na razie jeszcze nie mam egzekucji odnawialny ma sie przedluzyc lada dzien (do konca listopada na razie nie ma podstaw do cofniecia limitu nie ma zajecia i sa regularne wplywy). Jak sie tylko limit przedluzy robie myk z wyplata na konto gdzie jestem pelnomocnikiem tak na wszelki wypadek wczesniej jeszcze przed zajeciem komorniczym. Do przedluzenia sprawdzaja czy sa regularne wplywy z ostatnich 6 miesiecy i nie ma przekroczen jak bede juz miala przedluzenie to moze nie beda sie czepiac przynajmniej ozez jakis czas braku wyplaty na hipoteke bede sobie wplacac w kasie na konto i na odsetki od limitu tez. Jakby wszedl komornik to nie ma czego zabrac a jak wtedy mi wypowiedza to i tak bedzie zbieg egzekucji. Najbardziej sie martwie o hipoteke jakbym miala juz zajecia na wyplacie 50% przez inne banki. Hipoteka i odnawialny to ten sam bank PKO.
Co zrobi PKO? Dom ma sluzebbnosc na corke 27 lat II gr inwalidzka wiec licytacja z nieruchomosci chyba nieskuteczna (chyba nie moze sprzedaz ze sluzebnoscia bez zapewnienia mieszkania corce) co wtedy zrobi moze zechce zbieg egzekucji z wyplaty co wtedy komornik robi dzieli po rowno czy najpierw daje PKO a potem innym bankom. Czytalam gdzies o kolejnosci egzekucji ze ta z hipoteka przed innymi wierzytelnosciami czy to dotyczy takiej sytuacji jak moja?
Pomozcie leb mi peka na domiar zlego place jeszcze podatek od sprzedazy mieszkania bo skarbowy nie uznal mi faktur na remont domu sprzed daty sprzedazy mieszkania i rozlozyli mi na raty po 450zl 3 juz splacilam zostaly jeszcze 3 jakby doszla egzekucja z bankow nie zaplace skarbowki to oni tez do komornika i komu komornik daje najpierw z wyplaty mysle ze skarbowce potem pko a potem innym. Jak myslicie?

Re: kredyt odnawialny na koncie a zajecia komornicze
Autor: Morski47 (IP zapamiętane)
Data: 23 lis 2010 - 18:39:28

Czytam,czytam...i pewnych rzeczy nie umiem pojac. Jesli jest kredyt odnawialny-
wplywy na konto "zapelniaja" ten limit...i jak dobrze rozumiem, moge nadal
wykorzystywac te srodki( w tym kredycie odnawialnym).Jesli nie chce ich wykorzystywac,to nie "ruszam" i sukcesywne wplaty-pokrywaja wysokosc limitu.
To sa pieniadze banku-tylko ja z nich mam prawo korzystac,dopoki bank nie
wypowie umowy.Na zdrowy rozum - tego komornik nie moze ruszyc,bo limit debetowy
jest wlasnoscia banku. Bank z kolei nie ma podstaw,by ograniczyc dostepnosc tych
srodkow. Nie wiem,czy moje rozumowanie jest dobre...ale tak na logike powinno byc.
Nie wiem,jak to sie ma do zajecia komorniczego....ale uwazam,ze kredyt odnawialny
nie powinien byc "ruszany" przez komornika,ani blokowany przez bank.
Ale byc moze sie myle....
Ps.
Czy znana jest komukolwiek firma (Centrum Odzyskiwania Naleznosci Trudnych)-
TRANSCOM ?(Pelnomocnik Providenta).

Re: kredyt odnawialny na koncie a zajecia komornicze
Autor: kinga (IP zapamiętane)
Data: 23 lis 2010 - 18:51:38

Nie wiem jaka jest sytuacja w citi. Jeśli była to restrukturyzacja kredytu w koncie a do konta była wydana karta to jest ten problem który opisałam w poscie na wstępie.

Jak jest kredyt odnawialny w koncie to jest on ewidencjonowany na minus, srodki są dostepne do limitu. Ale jak już nastepuje restrukturyzacja tego kredytu (zwykła restrukturyzacja a nie poprzez zmniejszanie limitu) to należnośc jest przeksięgowywana na inny rachunek. To nie jest już wtedy w "rachunku" ze wszystkimi tego konsekwencjami.

Co do sprzedaży domu ze służebnością (rozumiem że bank wpisał hipotekę na taką nieruchomość) to w praktyce nie znam przypadku skutecznej sprzedaży takiej nieruchomości. Dlaczego? Dlatego że byłaby ona aktualna nawet po sprzedaży egzekucyjnej, któż więc ją kupi? Nie znam oczywiście wszystkich przypadków ale w swojej praktyce bankowej nie widziałam nawet próby sprzedaży takiej nieruchomości przez bank (bank ponosi koszty sprzedaży przy znikomej szansie na sprzedaż - nie sądzę ale oczywiście gwarancji nie dam).

Jeśli spłata kredytu hipotecznego nastepuje poprzez pełnomocnictwo do rachunku (tak to rozumiem) to powinna być też mozliwość spłaty gotówkowej w kasie. Jeśli założy Pani inne konto a będzie chciała uratować kredyt z hipoteką korzystnie byłoby skorzystać z tego rozwiązania - przynosi Pani gotówke do kasy i dokonuje wpłaty od razu na rachunek kredytowy. Wtedy te środki będą bezpieczne, nawet jeśli rachunek oszczędnościowy będzie zajęty (środki wpłacone na ten rachunek nawet tytułem spłaty kredytu będą mogły byc zajęte, oczywiście jeśli saldo nie będzie ujemne tzn po wypowiedzeniu umowy kredytu w rachunku).

Prosze uważać aby w tym kredycie w rachunku były srodki na spłatę odsetek (jeśli nie będzie kredyt bedzie zapewne szybko wypowiedziany). Jeśli nawet kredyt hipoteczny będzie Pani regulować ale bank wypowie kredyt odnawialny albo inny wierzyciel zajmie rachunek istnieje ryzyko że i kredyt hipoteczny zostanie wypowiedziany (często w umowie znajduje się zapis że bank może wypowiedzieć kredyt w sytuacji gdy ktoś rozpocznie egzekucję wobec kredytobiorcy). Bank może wypowiedzieć, co nie oznacza że musi, możliwe więc że z tego prawa nie skorzysta tym bardziej że zabezpieczenie ma kiepskie (służebność).

Co do kolejności zaspokojenia z wynagrodzenia to wszystkie banki będą dzielone proporcjonalnie, ten z hipoteką nie korzysta z żadnego uprzywilejowania.

Re: kredyt odnawialny na koncie a zajecia komornicze
Autor: kinga (IP zapamiętane)
Data: 23 lis 2010 - 18:57:47

@ Morski74

Jeśli Pani teoria jest podyktowana jedynie intuicją to mogę tylko pogratulować. Lepiej by tego nie wyjaśnił niejeden prawnik.

Oczywiście mozna taką umowę zmienić (za zgodą strony drugiej) albo wypowiedzieć ale nic się nie dzieje z automatu z chwilą zajęcia rachunku.
Chyba że umowa kredytowa (debetu) zawiera jakies postanowienia w tym zakresie (sama nie bardzo wiem jak należałoby to w takiej umowie zapisać żeby było poprawnie).

Re: kredyt odnawialny na koncie a zajecia komornicze
Autor: Morski47 (IP zapamiętane)
Data: 23 lis 2010 - 19:09:11

@ Kinga

Staram sie po prostu myslec logicznie - tak to sobie wszystko wytlumaczylam.
A zycie nauczylo mnie takiego myslenia.......Pozdrawiam serdecznie.

Re: kredyt odnawialny na koncie a zajecia komornicze
Autor: nadziejka (IP zapamiętane)
Data: 23 lis 2010 - 19:16:35

Citi to inna sytuacja normalny kredyt gotowkowy i normalna karta VISA dwa oddzielne produkty ale restrukturyzacja kredytu spowodowala zablokowanie karty.

Re: kredyt odnawialny na koncie a zajecia komornicze
Autor: nadziejka (IP zapamiętane)
Data: 23 lis 2010 - 19:34:43

Kinga troche mnie przeraza Twoje sformułowanie "w mojej praktyce bankowej".

Moze to Ci sie nie spodoba ale sluzebnosc zrobilam kilka miesiecy temu w poczuciu zagrozenia ze jakis maly wierzyciel np karta 3000 moze mi wejsc na dom. Nie jestem zlodziejem wiem ze to zlamanie paragrafu w umowie o niedokonywaniu wpisów w KW ale jest to juz faktem i ja nic nie moge z ta sluzebniscia zrobic a bank od hipoteki moze mi wypowiedziec umowe postawic w stan wymagalnosci i co dalej? Dzialalam w poczuciu zagrozenia banki deptaly mi po pietach 2 miesiace chorowalam lrzalam w szpitalu i nawet nie moglam skorzystac z ubezpieczen bo akurat moja choroba byla w wylaczeniach. Podjelam negocjacje aby sie z nimi ulozyc czesiowo sie udalo ale nie do konca i boje sie co dalej wiec biore wariant z komornikiem pod uwage.

Re: kredyt odnawialny na koncie a zajecia komornicze
Autor: schoppenka (IP zapamiętane)
Data: 23 lis 2010 - 19:36:46

Przepraszam, ze wtrącam swoje trzy grosze, ale zachodzi tu po raz kolejny niezrozumienie obu stron (choć raczej jesteśmy po tej samej stronie). Kinga świetnie pisze i radzi bo wie jak stanowi prawo i jak powinno być w świetle prawa. Flame pisze jak jest z praktyki, własnych lub cudzych doświadczeń. Dlatego się nie rozumiecie i niepotrzebnie atakujecie. Niestety życie jest życiem i dość często nie zważa na obowiązujące prawo (zwłaszcza banki), dlatego warto abyś Kinga pisała jak powinno być, a Flame jak może być mimo prawa.

Przykład z własnego ogródka: PKO BP zamknęło mi konto oszczędnościowe z powodu "braków wpływu na konto" po 1,5 miesiąca od ostatniego wpływu (w regulaminie do konta jest, że PKO ma prawo zamknąć rachunek z powodu braku wpływu na konto po 6 miesiącach). Kolejny przykład z tego samego ogródka: kredyt odnawialny nie wykorzystany do końca, limit 20 000 zł bo to złote konto, limit wykorzystany w 50 % ale system "niechcący" zamknął kredyt i zanim kobiecina od kredytów ręcznie uruchomiła go ponownie, już bank zdążył wypowiedzieć umowę o kredyt odnawialny nie podając nawet przyczyn. Nie pomogły żadne reklamacje i odwołania. Kolejny przykład : karta Visa Gold i Diners Club, obsługiwana terminowo, bez poślizgów, PKO zastrzega na gębę, mimo że umowa do tych kart mówi, że bank ma prawo wypowiedzieć umowę tylko z ważnych przyczyn i z miesięcznym terminem wypowiedzenia, ale bank jak to bank, nawet nie wypowiedział mi umów o te karty, tylko to co było wykorzystane w ramach limitu "wrzucił" do wypowiedzianego konta z kredytem odnawialnym i do windykacji.

Teraz przykład z omawianego tu problemu, już nie mój własny ale kolegi po fachu, który do niedawna tak jak ja prowadził agencję PKO. Konto w PKO BP, kredyt odnawialny w koncie z limitem 10 000 zł, limit wykorzystany do kwoty 6 000 zł, zajęcie komornicze na koncie i bank blokuje nie tylko konto ale i kartę visa do konta. Na nic odwołanie z poparciem w postaci regulaminu i umowy, zresztą ich własnej, na nic reklamacja, zajęcie jest i człowiek został bez grosza.

Dlatego widzisz Kinga, że prawo sobie, bank sobie a dłużnik zostaje z ręką w nocniku. Dlatego my podajemy odpowiedzi z życia a Ty z obowiązującego prawa. Powinniśmy się nawzajem uzupełniać a nie zwalczać, dla dobra osób szukających tu pomocy a nie warczeć na siebie i zwalczać.

Pozdrawiam serdecznie i myślę że wojna zakończona :)

Nasze prawo jest jak płot- żmija się prześlizgnie, lew przeskoczy a jest po to aby się bydło po polu nie rozbiegało gdzie nie powinno.

Re: kredyt odnawialny na koncie a zajecia komornicze
Autor: flame (IP zapamiętane)
Data: 23 lis 2010 - 19:49:43

kinga Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Współczuje, naprawdę.

Twoje wspólczucie mnie nie interesuje. NAPRAWDĘ.


> Nawet jeden z uczestników tego forum (chyba nie
> mający żadnego powodu aby kłamać) napisał o
> dokładnie takiej sytuacji o swoim koncie: środki
> są dostępne.


Wysil się i posłuż konkretnym przykładem. Masz niepowtarzalną okazję nauczyć się tego na tym właśnie forum. A teoretyczne formułki i bajki opowiadaj grzecznym dzieciom na dobranoc. Przykłady, które są mi znane przeczą temu, co próbujesz nam wcisnąć.


> Ale się okazuje że nie są dostępne bo Pani flame
> tak chce :)


"Chcenie pani flame" jest zarówno dla banczku jak i pozostawionego bez środków na przeżycie klienta bez znaczenia. Za to najbardziej uwiera kingę.


> Nie wiem jaki ma Pani interes w tym aby
> kompromitować to forum (każdy kto ma elementarną
> wiedzę na temat zasad prawa po przeczytaniu kilku
> prawd objawionych flame będzie musiał uciec stąd z
> krzykiem albo ze śmiechem) ale to nie moja
> sprawa.


Nie wiem jaki ty masz interes w wizytowaniu tego forum. Zapytana o to wprost przez Zbyszka i Typka Niepokornego udzielałaś sprzecznych i mętnych odpowiedzi.
Wydaje ci się, że przez ataki i próbę ośmieszenia skutecznie skompromitujesz osoby, które odważą się mieć inne zdanie niż ty - szczególnie wtedy, gdy pokazują nie teoretyczne, a praktyczne aspekty twoich ślicznie opakowanych formułek?


> Nawet nie staram się komentować takich
> zagadnień jak "egzekucja z rat kredytowych" czy
> "egzekucja z polisy" bo wiem że jest to daremny trud.


Bardzo dobrze, że się nie starasz. Nikt Cię o to nie prosił. Nie wszyscy forumowicze prezentują równy poziom wiedzy o zagadnieniach egzekucji stąd łatwiej operować uproszczeniami i skrótami myślowymi. Twoje wypowiedzi powinny być tak samo rzetelna jak twoje wymagania w stosunku do mnie.



> Rozumiem Pani irytację (nikt nie lubi aby mu
> udowadniać że wypisuje herezje) ale można nawet w
> takich sytuacjach zachować jakiś poziom.


Gratuluję. Najważniejsze, że twój poziom jest właściwy. Proszę uważać na zdrowie. Takie zaperzanie się obniża jakość życia.


> Już to gdzieś napisałam - jeśli ma Pani taką siłę
> sprawczą proszę mnie z tego forum usunąć.


Forum jest dostępne dla wszystkich, którzy chcą z niego korzystać. Gospodarzami są tu p. Roman i Administrator. Wyłącznie do nich należy decyzja czy kogoś zechcą usunąć, czy też nie. A że są wyjątkowo gościnni i tolerancyjni - nie usuną nikogo.


> Póki co będę w nim uczestniczyć prezentując zamiast prawd
> objawionych prawo :).


Wydaje ci się, że pod płaszczykiem "znawcy", ale ze sprytnym pominięciem praktycznego aspektu danego wątku prezentujesz prawo? Zdaje się, że masz niewielkie pojęcie o funkcjach jakie to prawo powinno spełniać.

Ironiczne sformułownie - "prawo objawione" - to nic innego jak praktyczny, funkcjnujący w obiegu społecznym wymiar teorii, którą ty za wszelką cenę starasz się ogłosić jedynie obowiązującą.

Unikasz konfrontacji i jakoś nie zależy ci na tym, żeby ludzie poznali "obie strony medalu". Celowo czy tylko z niewiedzy prezentujesz sprawy jednostronnie? Jeśli padają przykłady niezgodne z twoimi wyobrażeniami, albo z wyobrażeniami, które masz za zadanie tu prezentować - atakujesz i pomijasz je milczeniem.

I kto tu kogo ładuje w bambuko?

Re: kredyt odnawialny na koncie a zajecia komornicze
Autor: kinga (IP zapamiętane)
Data: 23 lis 2010 - 20:01:34

@ nadziejka

Ja tu nikogo nie oceniam i takiego mojego postu Pani na pewno nie znajdzie.

O kolejność wpisów zapytałam nie bez przyczyny. Muszę coś sprawdzić i jeszcze dziś wyjaśnię dlaczego. Wymaga to jednak chwili poszperania.

@ schoppenka

Prosze tylko zauwazyć że ja nie atakuję tylko odpowiadam na ataki, i staram się pomimo wszystko zachowac spokój (choć rzeczywiście bywa to trudne).
Nie ma Pani racji że jestem teoretykiem. Jestem praktykiem - bankowcem co nie jest tajemnicą. W swoich rękach miałam tysiące akt windykacyjnych i setki akt sadowych i komorniczych, także tych w którym opisywane są historie takie jak Pani (wszyscy popełniają błędy, ale boli jeśli z tych błędów wynikają ludzkie krzywdy).

I trochę dziwi mnie jak łatwo można napisać "prawo sobie, banki sobie".
Przykład z błędami lekarskimi juz podawałam. Podam zatem inny. W swojej praktyce spotkałam się także z osobami które ewidentnie wyłudziły kredyt i nigdy nie miały zamiaru jego spłaty (lewe zaświadczenia, lewe dokumenty, kilka kredytów i próba ucieczki za granicę). Czy powinnam wyciągnąć wniosek że wszyscy kredytobiorcy (a zwłaszcza ci którzy mają niespłacone kredyty) to złodzieje i oszuści? Chyba nie... :)

Re: kredyt odnawialny na koncie a zajecia komornicze
Autor: nadziejka (IP zapamiętane)
Data: 23 lis 2010 - 20:03:00

Ale WOJNA z przykro patrzec.
Ta wojna chyba trwa dluzej niz od mojego postu o odnawialnym chyba juz wiecej sie nie dowiem w moim watku konkretów Interesuje mnie zarowno "przepis" jak i "praktyka banków" o ktorych wiadomo ze wykorzystuja swoja pozycje silniejszego. Mam przyklad Pisemna odpowiedz na moje żadanie wykreslenia z Rejestru Bankowego dostalam dopiero jak wyslalam do banku pismo z dopiskiem do wiadomosci Rzecznik Konsumentow i co wazniejsze wykreslili z tego rejestru choc wczesniej tez zwracalam sie pisemnie do rzecznika klienta w banku u nic zero reakcji zadnej odpowiedzi a na pismo z rzecznikiem odpowiedz w ciagu 2 tygodni

Re: kredyt odnawialny na koncie a zajecia komornicze
Autor: flame (IP zapamiętane)
Data: 23 lis 2010 - 20:34:41

Morski47 Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Czytam,czytam...i pewnych rzeczy nie umiem pojac.
> Jesli jest kredyt odnawialny-
> wplywy na konto "zapelniaja" ten limit...i jak
> dobrze rozumiem, moge nadal
> wykorzystywac te srodki( w tym kredycie
> odnawialnym).Jesli nie chce ich wykorzystywac,to
> nie "ruszam" i sukcesywne wplaty-pokrywaja
> wysokosc limitu.
> To sa pieniadze banku-tylko ja z nich mam prawo
> korzystac,dopoki bank nie
> wypowie umowy.Na zdrowy rozum - tego komornik nie
> moze ruszyc,bo limit debetowy
> jest wlasnoscia banku. Bank z kolei nie ma
> podstaw,by ograniczyc dostepnosc tych
> srodkow. Nie wiem,czy moje rozumowanie jest
> dobre...ale tak na logike powinno byc.
> Nie wiem,jak to sie ma do zajecia
> komorniczego....ale uwazam,ze kredyt odnawialny
> nie powinien byc "ruszany" przez komornika,ani
> blokowany przez bank.
> Ale byc moze sie myle....


W żadnym poście nie sugerowałam, że komornik wszczyna egzekucję z debetu. Jak sama zauważyłaś - są to pieniądze banku i bank z tego powodu nie powinien przekazywać ich komorowi. Nie powinien, ale w prywatnej korespondencji od klientki m-banku mam jak byk informację, że po zajęciu konta przez komornika (saldo konta zerowe, ale był niewykorzystany pełny limit - 2tys.) bank przekazał komorowi kasę inicjując tym samym ujemne saldo rachunku. Świeża sprawa. Październik 2010.

Przestrzegam przed nieuprawnionymi działaniami banku, który w momencie zajęcia konta (z limitem) pod pretekstem ochrony i dbałości o własne interesy (bo dzieje się coś niedobrego, właściciel konta ma poważny problem i może nie oddać pożyczonej kwoty) nie udostępni klientowi wolnych środków albo uzna, że saldo rachunku wynosi zero (jeśli wpływy na konto pokryły całość debetu) a limit nie istnieje.

W tym momencie dług klienta wobec banku z tytułu debetu zmniejszył się, albo został całkowicie pokryty. Banczek jest zadowolony, bo odzyskał swoją zagrożoną kasę. A klient? Został bez środków do życia! Bankierski detalista ma to oczywiście w dupie!

Banczek nie bawi się w wypowiadanie umowy. A że jest to niezgodne z prawem? Co im zrobisz? Możesz złożyć reklamację, którą rozpatrzą łaskawie za 30 dni, a właściciel rachunku zostaje bez grosza - przy założeniu, że na zajęty rachunek przelano jedyne środki jakie ma na utrzymanie - tj. wynagrodzenie za pracę.



Zmieniany 1 raz/y. Ostatnio 2010-11-24 14:08 przez flame.

Re: kredyt odnawialny na koncie a zajecia komornicze
Autor: Morski47 (IP zapamiętane)
Data: 23 lis 2010 - 20:41:11

Czy nie uwazacie,ze kazdy ma prawo glosic "swoje teorie"?
Nie jestem za krytyka tych,co chca tutaj cos pisac....wszak kazdy pisze to,co
chce. Kazda rada,kazda mysl jest cenna - nie wydaje mi sie(chyba,ze sie myle),
ze ktos z premedytacja podaje zle informacje,zle odpowiedzi na zadawane pytania.
Jesli nie mam pojecia o danych sprawach - nie zabieram glosu.
Ale jesli mam jakakolwiek wiedze- teoretyczna,czy praktyczna- moge sie swoimi
wiadomosciami dzielic.
Nigdy nie chcialabym byc potraktowana "z gory" za cos,co napisalam w dobrej
wierze. Oczekiwalabym polemiki,ale na pewnym poziomie.
Wszyscy jestesmy anonimowi- a to,do kogo mamy wieksze zaufanie i czyich rad
sluchamy-to jest indywidualna sprawa kazdego z nas.
Nalezy nawzajem szanowac sie- zbyteczne sa 'walki podjazdowe".Ja cenie tych,co
probuja pomagac....mam tez nadzieje,ze intencje wszystkich piszacych sa jak
najbardziej "czyste".
Ps. "nadziejka" oczekuje pomocy- moze nad tym warto sie skupic.?

Re: kredyt odnawialny na koncie a zajecia komornicze
Autor: kinga (IP zapamiętane)
Data: 23 lis 2010 - 20:50:02

Znalazłam, ale niestety nie są to wiadomości dobre. Dlatego pytałam o kolejność wpisów (hipoteka a służebność).

Służebność pozostanie w mocy po sprzedaży nieruchomości (czyli będzie okolicznością utrudniająca sprzedaż a nawet można powiedzieć ja uniemozliwiającą) tylko wtedy gdy korzysta z pierwszeństwa przed wszystkimi hipotekami.

W tej sytuacji niestety bank będzie mógł sprzedać nieruchomość bez służebności (oczywiście za pośrednictwem komornika). Pytanie tylko czy bank to wie i na ile wiedzieć będą potencjalni kupujący (może ktoś dokonać jedynie wglądu do kw i bez wnikania w szczegóły zrezygnować).

Re: kredyt odnawialny na koncie a zajecia komornicze
Autor: nadziejka (IP zapamiętane)
Data: 23 lis 2010 - 20:55:21

DZIEKI WIELKIE MORSKI47

Rzeczywiscie oczekuje pomocy
1. Jak to z tym odnawialnym i hipotecznym w PKO. Co moze zrobic PKO jesli nie bede mec srodkow na splate hipoteki bo inne wezma pol wyplaty (a na domu jest sluzebnosc ktora ustanowilam pol roku temu w momencie umowy hipoteki nie bylo sluzebnosci)
2. Jak to jest jesli Urzad Skarbowy upomnalby sie tez o raty podatku od sprzedazy mieszkania ktorych tez nie bede mogla zaplacic jak banki zabiora mi pol wyplaty

Idź do strony: 12-->
Bieżąca strona: 1 z 2


Akcja: ForaWątkiSzukajZaloguj
Przykro nam, ale nie możesz pisać na tym forum.
powered by Phorum.